IDEALNE FORUM KOBIET - i nie tylko dla kobiet Strona Główna IDEALNE FORUM KOBIET - i nie tylko dla kobiet
Forum dla kobiet I nie tylko. Dzieki Nam zobaczysz ze zycie moze byc w lepszych barwach poznajmy sie I porozmawiajmy o zyciu, urodzie, dietach ,zdrowiu , mezczyznach, intymnosci, rodzinie, pracy, macierzynstwie, slubie, dzieciach itp

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: myszka028
2008-06-04, 12:15
myszka028
Autor Wiadomość
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-02, 14:10   myszka028

W takim razie ja zaczne cos pisac.
02.04.2007

Dzisiejszy dzień przelciał mi bardzo szybko w pracy,
Duzo jej nie mialam i poswieciłam na pobuszowaniu po forum i wymyslaniu tematow.
Duzo ich tez nie wymysliłam ale dobre na poczatek to.
Jakby kierownik widzial co robie...
Ale juz wypisany ma urlop od 10 do 20 kwietnia i podsumowal mnie ze 16 dni mam laby.
bo wchodza w to soboty i niedziele i swieta 3 dni hahah.
Juz maz zapowiedzial mi na popoludnie ze czeka go naciaganie siatki i bedziemy mieli plot...
Siedziec w domu to mi sie nie bardzo chce, ale jak juz pisze od kilkunastu dni mam sterte prasowania za ktora zabrac sie nie moge.
Prac moge ile pralka zniesie ale prasowac - koszmar.
Kiedys to trzeba zaczac.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-04, 09:48   

04.04.2007

Wczoraj miałam małe urwanie głowy w pracy, przed swiętami dużo zakupów więc i pracy jest troche.
Dzisiaj juz tylko pare rzeczy dokupic i swieta.
No a w domu? No cóż dzidzia dale mi sie moczy w nocy.Sama juz nie wiem od czego.
Z jednej strony wydaje mi sie ze to nerwy a z drugiej podejrzewam ze albo nerki alebo pecherz przeziebiony.Pogoda dzisiaj jest okropna, zimno i pada deszcz wiec napewno na pole nie pojdzie.
Boje sie bo to juz za 8 dni.
Jutro pojde z rana zrobic jej badanie moczu i ciekawe co wyjdzie.
Dobra koncze teraz bo "potrzeba"mnie wzywa.
Napisze pewnie jeszcze pozniej.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-13, 19:51   

13.04.2007
Dzisiaj jesteśmy już po wszystkim.
Ten okropny dzień był wczoraj i powiem wam ze byl on tragiczny.
Prawie nic nie pamietaz z rana bo zabieg byl wlasnie o 8 rano.
Trwalo to w sumie "tylko" niecale 40 minut ale dla mnie to byla wiecznosc.
Odprowadzilam ja tylko do drzwi sali operacyjnej i widzialam jak ona ma juz lzy w oczkach.
Jak tylko drzwi sie zamknely to lzy pojawily sie w moich oczach.
Tak mi bylo przykro ze ktos kto tego nie przeszedl nie zrozumie.
Jak tylko wyjechala z sali bardzo zaplakana to jeszcze bardziej mnie serce bolalo.
Plakala tak okropnie, nawet mnie nie slyszala tylko glos pielegniarek ktore byly kolo niej.
Mowily mi ze placze bo przypomina cobie chwile przed zabiegiem a wtedy plakala.
Mowila przez sen zeby nie robily jej nic zlego, ze sie boi i ze chce do mamy.To bylo okropne.
Dosc chwile to trwalo zanim wybudzila sie na dobre.
Potem to juz pomalutku dostawala wode do picia i zupke ktora niestaty musiala byc chlodna.
Ale tak juz kolo godziny 15-tej bylo juz nie to samo dziecko.
Zaczela duzo pic, wolalal o jedzenie wiec lekarka stwierdzila ze wszystko jest juz OK.
Na wieczor to ja tak energia wziela ze wszyscy patrzyli na nia z podziwem.\
Musze przyznac ze mam bardzo dzielna core bo patrzac na inne dzieciaki ktore tam lezaly to ona w momencie doszla do siebie.
Teraz do niedzieli musimy byc w okolicach Krakowa poniewaz istnieje obawa przed gwaltowna zmiana cisnienia a poza tym do 3 dni po zabiegu moga wystapic jeszcze jakies objawy przy ktorych musimy byc jak najszybciej w szpitalu.
Wiec siedzimy sobie u rodzinki.
Ania nudzi sie no ale coz trzeba wytrzymac i potem do domku.
Jak uda mi sie cos jutro wymyslec to wejde na neta i popisze cos jeszcze.
Na razie to chcialam sie tylko "pochwalic" ze wszystko jest na jak najlepszej drodze.
A do przedszkola pojdzie dopiero w maju.
 
 
Meril
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-13, 20:24   

Myszko nie wiem czy moge pisac w twoim blogu, jesli nie to usun to :)
bardzo sie ciesze ze wszystko jest w porzadku i ze mala tak szybko doszla do siebie, widzisz nie potrzebnie sie tak martwilas.
trzymam kciuki zeby nie bylo zadnych powiklan i zebyscie szybko wrocily do domu. pozdrawiam
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-15, 13:34   

Mysle ze pisac mozna.Dzieki, dzisiaj jest taka sliczna pogoda ze mala od rana na polu siedzi.Wiadomo nie moze biegac, skakac ani przmeczac sie ale dla dziecka takiego zywego to jest problem.
No coz trzeba wytrzymac.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-14, 18:44   

14.05.2005

Witam, dawno mnie tu nie było , to fakt, ale tak sie troche uzbierało...
Diablico już wiesz co dolegało mojej małej, dlatego napisze Ci dlaczego nie mogłam być z nią.
Otóż nie wpuszczają na sale operacyjną nikogo , na sale bylo chyba okolo 3 drzwi wiec ja bylam pomiedzy 1 a 2 .Ciezko mi bylo jak rowniez ciezko mi teraz o tym pisac bo to przezycie bylo okropne.
Ale juz jest wszytsko ok i od tygodnia chodzi juz do przedszkola.
Jezeli chodzi o mnie to sprawa nie wyglada za ciekawie, bo nie weim co sie ze mna dzieje a dokladnie z moim organizmem.
Pisalam w problemach z prl jakie mam dolegliwosci a jutro jade do lekarza,zobacze co mi powie, ja widze 2 wyjscia, albo faktycznie ciaza albo ta cholerna prl zaczyna dawac mi si ewe znaki i bede musiala wrocic do leku a tu znowu pojawia sie schody jezeli chodzi o moja psychike.
Jak widzicie jest ciekawie....
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-30, 10:33   

30.05
Maiałam opisac jak wyglądał Dzień Matki i Ojca u małej w przedszkolu, a wiec było przedstawienie i moja mówiła wierszyk, ale najpierw tańczyli, miała partnera wyższego od siebie i takiego rozrabiake ze wydawalo sie ze rece jej urwie :wink: potem spiewali rózne piosenki a łaza sie w oku kręciła.
Na końcu był mały poczęstunek oczywiście prezenty dostaliśmy ja dostałam wachlarzyk robiony i kolorowany prze córe i słoneczko na patyki a tata dostała zdjecie dziecka w ramce ozdabianej przez core.
Po przyjeciu pojechalismy po dziadka i z nim pojechalismy na lody a potem na maly spacer po miescie .
Tak wygladal nasz dzień.
A w sobote rano dziecko wstalo wczesnie i zrobiło tacie sniadanie i podala do lozka.
Usiadla kolo niego ( on spal i ja tez) i nie wiedziala za bardzo jak go obudzic...
Ja sie obudzial wczesniej i jak to zobaczylam to az mi si ecos zrobilo..
Powiedzialam jej zeby dala buziaka tacie to obudzi sie ale troche sie bala ze bedzie zly ze go budzi, ale dala jednak buziaka i tata obudzi sie i nie byl zly a wrecz przeciwnie zadowolony.
Caly dzien prawie spedzila z tata pomimo tego ze byl dzien matki, no coz nie bylam zla bo wiem ze spedzaja ze soba malo czasu a ze on tez musial odpoczac od wszystkiego to poswiecil ten czas dziecku.
Tak wiec bylam bardzo zadowolona.
A w niedziele pojechalysmy z nim do krakowa na egzamin.
Tak spedzilismy wspolnie weekend.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-15, 09:03   

15.06.07

I już połowa miesiąca.
W pracy troche ruchu ale takiego co mnie męczy bo jak można to nazwać miesiąc wewnętrzny i remanenty.
Gości mało.
Najgorze juz chyba za mną.
W domu mam troche sprzatania i wogóle nie chce mi sie za to zabrać.
No nic przyjde dzisiaj i jak burzy nie bedzie to powrzocam dokumenty do komputera i nastawie pranie, a jutro moze zaczne cos znowu prasowac?
Czas pokarze.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-21, 12:59   

21.06.2007

Jak juz dotarłam do swojego bloga to wypadało by coś napisac.
Szkoda że tak mało ludzi pisze te swoje blogi na forum.
Mi sie już do pracy chodzic nie chce, poszałbym na wolne ale nie moge...
Pogoda jest jaka jest czyli rano slonce a popoludniu deszcz.
Od soboty zaczynaja sie imprezy.....
 
 
Meril
[Usunięty]

Wysłany: 2007-07-31, 11:38   

hmmm ja moze bym swoj blog zalozyla ale nie wiem co bym tam pisala, tak caly czas o sobie to nie potrafie :)
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-05, 23:02   

No skoro juz tu jestem...
05.08.07
Sporo czasu minelo...
W lipcu mielismy maly szpital w domu,ale mam nadzieje ze jest juz po .
Za kilka dni moja cora skonczy az 6 lat.Ja wybieram sie od 14 na krotki urlop bo pracy mam dosc.
Wszyscy juz w wakacje urlopy pobrali tylko ja nie, wiec te 2 dni niomu nie ubeda jak mnie nie bedzie.
Zmeczona juz jestem ta praca.
Nawet w domu mi sie nie chce nic robic, mam lenia.
Pewnie nastepnego posta w tylm blogu napisze znowy za miesiac czy 2.
Wiem ze zaniedbalam troche forum ale naprawde nie mam kiedy teraz na niego wcodzic.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-03, 19:33   

03.10.07
jak zwyle mnie tu dawno nie było.
Urlopu dlugiego tez nie mialam i wybieram go po kilka dni bo naprawde nie ma kiedy.
Teraz mam 3 dni wolnego bo po takim "dlugim" maratonie mialam tak glowe obciazona ze jeszcze chwila a nie mialabym gdzie wrocic - chodzi mi o dom bo juz tak go zaniedbalam ze szkoda gadac.
Musze chociaz troche sie odrobic bo to az wstyd.
Nie powinnam tak pisac ale tak jest jak czlowiek zyje na wysokich obrotach w pracy to na dom nie ma juz sily.
Dobrze ze mala chodzi do przedszkola bo przy najmniej jestem w stanie cos zrobic, pomimo tej brzydkiej pogody.
A juz mialam plany....
Ale chociaz widac ze cos zrobiam (podloga sie odkryla :toung: )
Pranie drugie nastawione tylko jeszcze wywiesic i na dzien dzisiejszy koniec.
Jutro jak dobrze pojdzie to kolejne pranie, odkurzanie,jakies drobe poprawki no i PRASOWANIE a kiedy skoncze? - nie wiem.
Jak na razie odpukac wszyscy zdrowi wiec zycie jest wesole.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-15, 10:47   

15.10.2007

I nikt nie zakłada juz blogów?
No coż sama ze soba i o sobie bede pisala.
Wiem ze od tego sa pogaduchy ale chyba ktoras ma cos do napisanai niekoniecznie w danym temacie.
A ja teraz wykorzystuje czas jak nie ma w pracy kierownictwa i nadrabiam zaleglosci.
Wiem ze moje biedactwo teraz siedzi w domu i chyba spi bo bardzo cierpial u dentysty.
Musialo go to bardzo bolec.
Mrozno sie zrobilo i sloneczko przygrzewa z okna.
A ja tak chcialam isc na jakis dluzszy urlop i chyba nie pojde albo sami mnie wyrzuca przymusowo.
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-22, 15:11   

22.11.2007

I jak widze to u mnie tworza sie strony a u innych nie, przykro mi.
No ale popisze sobie teraz i wyrzuce na monitor wszystko co mnie gryzie..
po pierwsze jest mi zimno
po drugie jestem zla bo w pracy dziwna atmosfera
po trzecie miala przyjsc paczka dzisiaj i dowiedzialam sie ze dopiero w przyszlym tygodniu
po czwarte wkurzaja mnie ci co wpisuje te brudne posty i ci co w kazdym temacie pisza jedno i to samo (chyba wiecie o kim pisze)
po piate za godzine do domu ide
po szoste zastanawiam sie kiedy pozałatwiam wszystkie swoje sprawy
po siudme musze posprzatac w domu bo sie troche tego uzbierało
po osme w sobote musze isc do pracy a mi sie to nie usmiecha ale musze odrobic te dni kiedy mnie nie bylo a nie mialam urlopu wypisanego
po dziewiate wlasnie spac mi sie zachcialo a juz kaw mam na dzisiaj dosc
no i ostatnie "przykazanie" dziesiate bark mi tematow do pisania a nie bardzo mi sie chce zakladac np "pomozcie co zrobic jak chlopak chce ode mnie dowodu milosci" - o chyba ze taki temat zaloze a to pisala np 16 latka w ktorejs z tych mlodziezowych gazet
Chyba ze zaprenumeruje jakies takie pismo i bede sciagala z nich tematy...
A moze jakis temat odnosnie matur?? wiem ze my juz w tym wieku nie jestesmy no ale....
Ide zalozyc temat...
 
 
myszka028
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-23, 10:43   

23.11.2007

Wene starciłam ale zyskałam cos lepszego ale to kiedy indziej i w innym temacie, a jak nie wiecie o co chodzi to proponuje sledzenie moich postów hahahaha
Nowe tematy może przyjda z czasem ale jak pisałam Diablicy musi mi pozakładać nowe działy bo ja nie umiem a tematy juz sie postaram.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group