Przesunięty przez: myszka028 2008-12-07, 22:08 |
SIERPIEń- LATO w pełni. Nasze dalsze plotki. |
| Autor |
Wiadomość |
Lusia
Moderator

Wiek: 29 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 427 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2008-08-15, 12:40
|
|
|
Cześć kobietki. Nie było mnie czas jakiś ale zaraz sie tłumaczę.
Po pierwsze bardzo ograniczony dostę p do neta, po drugie naprawde -brak czasu.A do tego delikatna podłamka. Ale o tym w innym temacie.Widze kilka nowych twarzy-fajnie. Ale nie wiem czy dam rade przewalić taką ilośc postów-tym bardziej ż ejak dłużej czytam na kompie tym więcej łezmi z oczu leci. |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-15, 16:29
|
|
|
Lusia teraz tlumacz sie dlaczego cie nie bylo
ja ledwo sie ruszam z przejedzenia |
|
|
|
 |
mka
Stała obywatelka


Wiek: 32 Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 1813
|
Wysłany: 2008-08-15, 17:29
|
|
|
cześć dziewczyny , odpoczywamy sobie po wczorajszej wycieczce, pogoda nam dopisała, morze jak zwykle cudowne tylko jak dla nas za dużo ludzi na dłuższy pobyt wybierzemy się we wrześniu
dzisiejsza pogoda jest okropna, pada deszcz i jest strasznie zimno |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
A. de Saint-Exupéry |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-16, 07:43
|
|
|
witajcie, mnie juz cora obudzila po 7-mej bo czeka na swoja mlodsza kolezanke ktora ma u nas byc do jutra i doczekac sie nie moze,
w nocy bylo okropnie duszno a ja zasnac nie moglam, jak juz zasnelam to cora mnie obudzila, spalismy przy otwartych oknach bo inaczej sie nie dalo, a w nocy bardzo padalo i teraz tak samo - sa przerwy ale krotkie.
wczorajszy dzien byl dla mnie koszmarny przez pogode |
|
|
|
 |
mka
Stała obywatelka


Wiek: 32 Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 1813
|
Wysłany: 2008-08-16, 10:08
|
|
|
u nas dziś znowu pada i zaczyna mocno grzmieć, burza zresztą była wczoraj wieczorem i dziś rano, zapowiada się że będzie krążyć cały dzień , pogoda nie dopisała na długi weekend
jako, że pogoda jest brzydka będziemy siedzieć w domu co mnie wogóle nie cieszy |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
A. de Saint-Exupéry |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-16, 10:58
|
|
|
mka ja tez nie jestem zadowolona z takiej pogody bo jak pisalam mam dziecko pod opieka i beda musialy siedziec w domu
chcialam pojechac na jakies zakupy bo musze spodnie kupic a tu nic... |
|
|
|
 |
mka
Stała obywatelka


Wiek: 32 Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 1813
|
Wysłany: 2008-08-16, 16:48
|
|
|
straszne spustoszenia burze i wiatry porobiły nam w kraju a teraz podobnie ma być u nas, mam nadzieję, że będzie spokojniej |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
A. de Saint-Exupéry |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-16, 20:22
|
|
|
| mka bedzie dobrze - u nas zapowiadali okropne burze i wiatry ale im na szczescie sie to nie sprawdzilo - zagrzmialo tylko ze 2 razy tak okropnie i cisza |
|
|
|
 |
mka
Stała obywatelka


Wiek: 32 Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 1813
|
Wysłany: 2008-08-16, 21:52
|
|
|
| wiatru całe szczęście nie ma ale grzmi od ponad dwóch godzin |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
A. de Saint-Exupéry |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-17, 09:07
|
|
|
witam niedzielnie
u nas znowu duchota ale slonca brak |
|
|
|
 |
Lusia
Moderator

Wiek: 29 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 427 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2008-08-17, 11:57
|
|
|
A ja stres przeżywałam bo bałam się silnego wiatru. U mnie zeszłego lata była wersja demo i wolałabym innej nie ogladać. Jak popatrzyłam co działo się na śląsku to aż gęsiej skórki dostałam.
U nas co prawda jedna burzyna sie zaplatała ale jakies felerne drzewo się zdecydowało przewrócic i zerwało linie energetyczną. 12 godzin bez prądu. Dopiero co włączyli. |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-17, 15:51
|
|
|
no to przezyliscie
u nas na szczescie tylko zimno jest i nie pada |
|
|
|
 |
mka
Stała obywatelka


Wiek: 32 Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 1813
|
Wysłany: 2008-08-18, 18:12
|
|
|
witam dziewczyny,
weekend minął i pogoda się poprawiła
ja się uziemiłam na dwa tygodnie, wczoraj wieczorem skręciłam kostkę i mam szynę w prezencie , wogóle to w dziwnym mieście mieszkam bo nigdzie nie zakładają tzw "lekkiego gipsu", paranoja jakaś, w dużo mniejszych miastach nie ma z tym problemu a tu jest i to duży tym bardziej, że jest nawet kilka prywatnych przychodni ortopedycznych, w których ten gips sprzedają ale nie ma komu założyć |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
A. de Saint-Exupéry |
|
|
|
 |
Lusia
Moderator

Wiek: 29 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 427 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2008-08-18, 21:47
|
|
|
Mka wiesz co, ja ubiegłego lata pieniłam się na chirurga pewnego. Jeździłam z bratem na zmiane opatrunku, ale przed pierwszym opatrunkiem trzeba było rozciąc gips. Wyobraź sobie że na izbie przyjęć -gdzie udało nam sie ściągnąc z oddziału faceta który szył palec i pakował ręke w gips i kazał w dodatku do siebie przyjechać -nakazał nam w przemiły sposób samemu rozciąć gips, ewentualnie pójść do przychodni.Na moje pytanie jak to zrobić odparł wzruszając ramionami-poprostu nożyczkami. Nikt nie chciał się do tego dotknąć-żaden lekarz-wysyłali do chirurga. Po 2 danich owy Pan chirurg zamiast nożyczkami ciął ten gips przeznaczona do tego pilarka czy jak to tam zwał.
A skręcnie -paskudna sprawa. |
|
|
|
 |
myszka028
Stała obywatelka


Wiek: 31 Dołączyła: 22 Lut 2006 Posty: 3515
|
Wysłany: 2008-08-19, 07:59
|
|
|
mka to nie dobrze - ale nadrobisz za nas pisanie na forum
ja ostatnio zle sie czulam ale na szczescie jest juz ok
dzisiaj ide do lekarza i po wyniki - bo wczoraj robilam
urlop mi sie juz skonaczyl a od wczoraj jestem na L4 - tzn dzisiaj dopiero po nie ide
wszystako mnie juz zaczyna denerwowac, ubrania cisnac wogole zrobilam sie okropna |
|
|
|
 |
|
|