 |
IDEALNE FORUM KOBIET - i nie tylko dla kobiet
Forum dla kobiet I nie tylko. Dzieki Nam zobaczysz ze zycie moze byc w lepszych barwach poznajmy sie I porozmawiajmy o zyciu, urodzie, dietach ,zdrowiu , mezczyznach, intymnosci, rodzinie, pracy, macierzynstwie, slubie, dzieciach itp
|
|
Braki sil |
| Autor |
Wiadomość |
Samantha
Mała Dziewczynka


Dołączyła: 10 Cze 2008 Posty: 124
|
Wysłany: 2008-08-17, 14:48 Braki sil
|
|
|
Wczoraj moj ojciej wstal chyba lewa noga i nagle mu sie przypomnialo ze we wtorek wraca moj Polowek z Polski (bo mieszkam w UK)i zrobil mi taka awanture ze szok. Nie umialam wypowiedziec slowa. Wyzwal mnie od najgorszych ze z Nim jestem, ze zmarnuje sobie zycie itp. Az nie mam sily tego powtarzac. Nie wiem co robic, nawet co myslec. Nie spalam dzisiaj w ogole przez to jak mnie nazwal moj wlasny ojciec. Kocham jednego jak i drugiego lecz inna miloscia... Nie mam wystarczajaco sil by odwrocic sie od jednego z Nich bo nie oto w tym chodzi. Naprawde nie wiem co dalej.Mialam juz zaplanowana kolacje powitalna dla P. , w planach zrobienie ciasta a ojciec powiedzial ze po jego trupie zostane tam na noc.Najlepiej jakbym poprostu z Nim zerwala(jestesmy razem 1,5 roku). Mam tysiac mysli na minute a jednoczesnie jedna wielka pustke. Co zrobilybyscie na moim miejscu?Przepraszam ze sie do was zwracam ale jestem z tym wszystkim SAMA |
|
|
|
 |
moj-kot-sie-odchudza
Mała Dziewczynka Małolata/Młoda :)


Wiek: 18 Dołączyła: 13 Lip 2008 Posty: 122
|
Wysłany: 2008-08-18, 09:37
|
|
|
| a z Twoim tatą nie da się dojśc do kulturalnej rozmowy? bo wg mnie to jedyne wyjscie. jestes dorosla i jestes ze Swoim długo wiec to by bylo glupie gdybyscie zerwali bo komus tak by sie podobalo.... |
|
|
|
 |
mka
Stała obywatelka


Wiek: 32 Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 1813
|
Wysłany: 2008-08-18, 18:18
|
|
|
| ciężko jet cokolwiek podpowiedzieć, nie wiem w jakich stosunkach byłaś z tatą do tej pory, czy to jest jednorazowy wybuch niechęci do twojego chłopaka czy też to się już zdarzało, sytuacja napewno jest nie do pozazdroszczenia, sama nigdy się w takiej nie znalazłam więc naprawdę nie wiem co poradzić, spróbuj tak jak pisze młoda porozmawiać spokojnie z tatą |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
A. de Saint-Exupéry |
|
|
|
 |
Samantha
Mała Dziewczynka


Dołączyła: 10 Cze 2008 Posty: 124
|
Wysłany: 2008-08-21, 18:34
|
|
|
Rozmawialam juz z nim lecz do nie malo dociera. jego zdaniem najpierw slub potem mieszkanie razem. Ale nie chce wyjsc za kogo kogo tak naprawde nie znam.
Teraz bedzie rozmowa 4ro osobowa(rodzice, ja i moj P).Bardzo chce z nim byc i chce we wrzesniu z nim zamieszkac. Naprawde tego pragne. Mam nadzieje ze oni z czasem to zrozumieja kiedy zobacza ze jestem szczesliwa i nie zawalam szkol. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|